Tradycja piłki nożnej w kulturze Holandii jest bardzo mocno zakorzeniona. Kraj ten od niepamiętnych wręcz czasów słynął z genialnych zawodników. Można tu wspomnieć o latach 70., kiedy to po boisku w barwach tej reprezentacji biegali tacy zawodnicy jak Johann Cruijff, Rep, Resenbrink, Neeskens. W kolejnych latach nie było wcale gorzej - wciąż to pojawiali się zawodnicy, którzy stanowili o sile Oranje i stawali się wielkimi gwiazdami (o ile już nimi nie byli). Grzechem byłoby nie wspomnieć o Dennisie Berkampie, Franku Rijkaardzie, Van Bastenie, Dannym Blindzie, Ruudzie Gullicie, Ronaldzie Koemanie, Edgarze Davidsie, Clarencie Seedorfie, Edvinie Van der Saarze i wielu wielu innych. No i oczywiście grzechem byłoby nie wspomnieć o najskuteczniejszym strzelcu w historii reprezentacji Holandii - Patricku Kluivercie. Obecnie znaleźć piłkarzy tej klasy w Kraju Tulipanów jest już trudniej, bo nie ukrywajmy, że zarówno Arjen Robben jak i Robin Van Persie (zawodnicy uchodzący za gwiazdy w obecnym zespole) klasą swoim poprzednikom nie dorównują.